Maskotka - Dzik Kiełek

Jest z drużyną w chwilach lepszych i gorszych, wzbudza pozytywne emocje wśród kibiców. Kto? Kielecki Dzik Kiełek!

 Imię: Kiełek

  debiut:  16 maja 2009

  wzrost: 195 cm

  numer na koszulce: 8

 

Maskotką kieleckiej drużyny został Dzik, w nawiązaniu do jednej z miejskich legend. Decyzją internautów został nazwany "Kiełkiem". Jak przystało na gościa związanego z piłką ręczną, nasza maskotka posiada odpowiedni wzrost. Mierzy 195 cm. Po raz pierwszy na hali Kiełek pojawił się 16.05.2009 roku podczas meczu finałowego play-off. Od razu wzbudził duże zainteresowanie i zjednał sobie sympatię kibiców a w szczególności tych najmłodszych. Na każdym spotkaniu "Kiełek" kipi dobrą energią i ciągle ma nowe pomysły na uatrakcyjnienie i tak fantastycznych spotkań Vive Targów Kielce. Szczególnie upodobały go sobie dzieci. Wspólne zabawy, zdjęcia, autografy to efekt wciąż rosnącej popularności "Kiełka".  Podczas spotkań „Kiełek” rozdaje upominki, słodycze…

Wielkim przeżyciem dla Kiełka był w czerwcu 2013 roku wyjazd do Koln na turniej finałowy Ligi Mistrzów. Kielecki Dzik był jedną z głównych postaci występujących w przerwach meczów na parkiecie jednej z największych hal w Europie. Blisko 20 tysięcy ludzi oklaskiwało szaleństwa Kiełka.

Aktywność maskotki nie ogranicza się jednak jedynie do pobytu na hali. Swoją obecnością uświetnił chociażby otwarcie wyremontowanego Rynku, wziął udział w Święcie Kielc. Jednak tradycyjnie nie ograniczył się do samej obecności. Znalazły się upominki, którymi obdarowywał przechadzających się kielczan. 25.09.2009 roku wystąpił również w ... jednym z programów telewizji TVN -  "Dzień Dobry TVN". Pojawił się nieoczekiwanie podczas audycji promującej województwo świętokrzyskie.

Kiełek promuje też piłkę ręczną. Zdarzyło mu się wyjść z hali do miasta gdzie namawiał m.in. do przyklejania na samochodach naklejek z wizerunkiem piłkarza ręcznego.

Nasza maskotka ma również wspaniałe serce, co udowodnia regularnie, choćby 6.12 a więc w Mikołajki. Kiełek odwiedził Wojewódzki Szpitalik Dziecięcy oraz Dom Dziecka gdzie dawał radość najmłodszym, doświadczonym przez los dzieciakom. 15.05.2010 roku a więc w dniu swoich I urodzin, w przerwie meczu play-off Vive Kielce z MMTSem Kwidzyn spotkała Kiełka miła niespodzianka. Na parkiet wjechał tort a po odśpiewaniu przez kibiców gromkiego „Sto lat” z tortu wyskoczyła… Pani „Kiełkowa”. Para odtańczyła wspólny taniec.  Od 16.05 występuje nieprzerwanie dając radość kibicom a co najważniejsze wsparcie naszej drużynie. Jest z nią zawsze, bez względu na wynik. Wspólnie z kibicami jest "ósmym zawodnikiem" Vive Tauron Kielce. I to chyba właśnie, dlatego na koszulce "Kiełka" od dwóch lat widnieje numer 8. Miejmy nadzieję, że będzie występował jeszcze długo, długo dając radość kibicom a wsparcie drużynie Vive Tauron Kielce.

Ankieta kibica

Twoim zdaniem najważniejszy mecz ostatniego 25-lecia to...

Zagłosuj